Kolejne orzeczenie ws. terminu przedawnienia roszczeń o wypłatę wartości wykupu

Roszczenia o wypłatę wartości wykupu ubezpieczenia w polisach na życie z ufk, nie stanowiącej kosztów udzielonej ochrony ubezpieczonej, przedawniają się po sześciu latach, zgodnie z terminem określonym w art. 118 k.c.

Sąd Najwyższy miał do rozstrzygnięcia, czy do roszczenia o wypłatę części wartości wykupu, zatrzymanego przez ubezpieczyciela na podstawie abuzywnych postanowień umowy ubezpieczenia na życie z funduszem kapitałowym, przysługującego ubezpieczającemu lub ubezpieczonemu będącemu konsumentem przeciwko ubezpieczycielowi, ma zastosowanie trzyletni termin przedawnienia zgodnie z przepisem art. 819 § 1 k.c. czy termin dziesięcioletni zgodnie z przepisem art. 118 k.c.

7 grudnia 2018 r. w uchwale (sygn. akt III CZP 61/18) SN orzekł, że roszczenie o wypłatę wartości wykupu ubezpieczenia, która nie stanowi kosztów udzielonej ochrony, w polisie z ufk, przedawnia się w terminie określonym w art. 118 k.c., czyli po sześciu latach lub po trzech dla roszczeń o świadczenia okresowe i roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej.

Art. 118. k.c. Terminy przedawnienia roszczeń
Jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi sześć lat, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej – trzy lata. Jednakże koniec terminu przedawnienia przypada na ostatni dzień roku kalendarzowego, chyba że termin przedawnienia jest krótszy niż dwa lata.

Lista tagó

Kolejny wyrok dotyczący niedozwolonych klauzul

Sąd Najwyższy uznał, że niedozwoloną praktyką jest brak wskazania w umowie ubezpieczeniowej sposobu ustalania opłat likwidacyjnych. Orzekł także, że słuszne było nakazanie towarzystwu ubezpieczeniowemu zwrotu składek klientowi oraz opublikowanie oświadczeń w gazetach o tym, że warunki umów dotyczące opłaty likwidacyjnej wprowadzały konsumentów w błąd (wyrok z 28 września 2018 r., sygnatura akt I CSK 179/18).

Sprawa dotyczy umowy ubezpieczeniowej z funduszem kapitałowym (tzw. polisolokaty) zawartej z TU AXA Życie. Klient został poinformowany przez doradcę finansowego Open Finance, że jest to produkt inwestycyjny, a nie ubezpieczeniowy. Po dwóch latach zaprzestał wpłacania comiesięcznych składek i towarzystwo ubezpieczeniowe rozwiązało umowę, zachowując 100 proc. wpłat. Klient natomiast otrzymał 1,9 proc. tej sumy.

W pozwie klient dowodził, że umowa ta była od początku nieważna przez rażąco wysokie opłaty, które stanowiły nieuczciwą praktykę rynkową. Ponadto zażądał także publikacji w kilku gazetach ogólnopolskich, że firma dopuszczała się naruszeń na szkodę klienta, gdyż nie informowała ich właściwie o skutkach rozwiązania umowy.

Sądy I i II instancji orzekły na korzyść klienta, zobowiązując zakład ubezpieczeń do wypłaty mu pełnej kwoty wpłaconej podczas trwania umowy, a także do publikacji w dwóch ogólnopolskich dziennikach oświadczenia mówiącego, iż postanowienia umów, dotyczące opłaty likwidacyjnej, wprowadzały klientów w błąd. Sądy uznały ponadto, że klauzule zawarte w umowie były sprzeczne z dobrymi obyczajami, a klient nie miał wpływu na ich treść.

Sąd Najwyższy zgodził się z poprzednimi wyrokami. Potwierdził jednocześnie, że umowa, której dotyczyła sprawa, miała charakter mieszany – ubezpieczeniowo-inwestycyjny, czyli nie była to typowa umowa ubezpieczenia na życie. Podkreślił również, że nieuwzględnienie w umowie wszystkich elementów dotyczących potrącania opłat likwidacyjnych stanowi nieuczciwą praktykę rynkową i zaznaczył, że nie wystarczy odsyłać klientów do tabel opłat.

Podtrzymując decyzję sądów o publikacji oświadczenia w prasie, SN ocenił, że będzie miało ono charakter informacyjno-prewencyjny i pozwoli wyeliminować niedozwolone praktyki towarzystw ubezpieczeniowych.

Co istotne, na mocy porozumienia Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów i TU AXA Życie, opłata likwidacyjna w umowach TU wynosi aktualnie 25 proc.

UFK mają charakter mieszany

Sąd Najwyższy uznał, że umowy z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym (tzw. uefki) mają charakter mieszany, czyli inwestycyjno-ubezpieczeniowy. To bardzo korzystne orzeczenie dla klientów posiadaczy polis. Oznacza, że termin przedawnienia roszczeń o wypłatę wartości wykupu ubezpieczenia dla umów z UFK wynosi dziesięć lat, zgodnie z art. 118 kc (po nowelizacji, która obowiązuje od 9 lipca 2018 r., okres ten został skrócony do sześciu lat), a nie trzy lata, jak to wynika z przepisów dotyczących umów ubezpieczenia (czas przedawnienia roszczeń z tytułu umów ubezpieczeniowych).

Trzy uchwały SN z 10 sierpnia 2018 r. (sygn.: III CZP 13/18, III CZP 20/18, III CZP 22/18) wskazują, że  umowy z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym to tzw. umowy mieszane – ubezpieczeniowo-inwestycyjne.

Zdaniem Sądu, w przypadku takich umów wartość wykupu nie stanowi kosztu udzielanej ochrony ubezpieczeniowej. W uefkach kluczowe znaczenie ma bowiem ich inwestycyjny charakter – duża część składek lokowana jest w fundusze kapitałowe. Aspekt ubezpieczeniowy jest zatem drugorzędny. Stąd w opinii Sądu Najwyższego w kwestii roszczeń związanych z wypłatą wartości wykupu polisy mają zastosowanie ogólne przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące przedawnienia roszczeń (art. 118 k.c.), a nie przepisy o przedawnieniu roszczeń dla umów ubezpieczenia (art. 819 k.c.).

Uchwały SN są kluczowe dla osób, które przed czasem rozwiązały umowy na polisy na życie z UFK i z tego tytułu mają roszczenia związane z tzw. wartością wykupu polisy.

Co to oznacza dla klientów ubezpieczycieli?

Klienci towarzystw ubezpieczeniowych, którzy w przeszłości (do 9 lipca 2018 r.) rozwiązali tego typu umowy – przez co ponieśli koszty opłat likwidacyjnych – mają 10 lat na ubieganie się o zwrot wartości wykupu. Zanim SN wydał uchwały, było to przedmiotem licznych dyskusji. W takich sprawach konsumenci mogli liczyć na wsparcie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który już wcześniej prezentował stanowisko analogiczne do stanowiska SN. Do tej pory Prezes UOKiK wydał 23 decyzje dotyczące sprzedaży polis z ufk i zawarł porozumienia z 17 ubezpieczycielami.

Klientów, którzy rozwiązali umowę z ubezpieczycielem po 9 lipca 2018 r. i ponieśli w związku z tym straty, obowiązuje sześcioletni okres przedawnienia.

Szacuje się, że osób poszkodowanych przez TU z tytułu wcześniejszego rozwiązania umowy z ubezpieczeniem kapitałowym jest kilkadziesiąt tysięcy. Straty indywidualnych klientów wynoszą średnio od 10 do 15 tys. zł.

Znamy póki co ustne uzasadnienie wyroków Sądu Najwyższego. Ostateczne rozstrzygnięcie przyniesie pisemne uzasadnienie SN.