08 grudnia 2015

ORZECZENIE TRYBUNAŁU SPRAWIEDLIWOŚCI UE

TSUE, odpowiadając na pytanie węgierskiego sądu, w wyroku z 3 grudnia 2015 r. orzekł, że  transakcje wymiany w ramach kredytu denominowanego w obcej walucie nie stanowią usługi inwestycyjnej.

Zdjęcie

Węgierski sąd zwrócił się do TSUE z wnioskiem o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym. Zapytanie dotyczyło tego, czy kredyt denominowany w walucie obcej może być uznany za instrument finansowy i czy w związku z tym powinien być oferowany zgodnie z wytycznymi dyrektywy MIFID, która reguluje m.in. usługi inwestycyjne (pytanie dotyczyło również skutków niewypełnienia tego obowiązku).

Konsekwencją stwierdzenia, że kredyt denominowany w walucie obcej jest instrumentem inwestycyjnym byłby obowiązek oceny przez bank, czy dana usługa lub produkt są odpowiednie dla konkretnego klienta. Bank musiałby zbadać, czy kredytobiorca ma odpowiednią wiedzę w dziedzinie oferowanego mu produktu lub usługi, a w przypadku jej braku, miałby obowiązek go o tym poinformować. Powodowie twierdzili, że bank był zobowiązany do udzielenia pełnej informacji o profilu ryzyka zgodnie z dyrektywą MIFID, czego nie uczynił.

W ocenie TSUE wymiany walut w ramach umowy kredytu denominowanego w walucie obcej nie można zakwalifikować do usług inwestycyjnych, a jej celem jest wypłata kapitału i spłata rat kredytu. Celem tych transakcji nie jest realizacja inwestycji, gdyż konsument zamierza wyłącznie uzyskać fundusze na nabycie dobra konsumpcyjnego lub świadczenie usługi, a nie na przykład zarządzać ryzykiem kursowym czy spekulować kursami wymiany walut obcych. TSUE zwraca również uwagę, że wymiana walut w ramach kredytu nie jest kontraktem terminowym, który polega na tym, że dwie strony zobowiązują się wzajemnie do kupna i sprzedaży w późniejszym czasie instrumentu zwanego bazowym, za cenę ustaloną przy zawarciu umowy.

TSUE konkluduje, że umowa o kredyt denominowany w walucie obcej nie może więc podlegać regulacjom unijnym, które dotyczą instrumentów finansowych. Trybunał zastrzegł jednak, że charakter umowy powinien być każdorazowo weryfikowany przez sąd krajowy.

Co istotne, TSUE podkreślił w uzasadnieniu do wyroku, że pomimo braku zastosowania dyrektywy MIFID w sprawie mogą mieć istotne znaczenie przepisy innych aktów prawnych – w szczególności dyrektywy w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (pytanie prejudycjalne obejmowało jednak tylko dyrektywę MIFID, stąd też TSUE wypowiedział się tylko w jej zakresie).

Z treści uzasadnienia do wyroku wynika również, że nawet gdyby TSUE uznał kredyt denominowany w walucie obcej za instrument finansowy, to nie określiłby skutków braku przeprowadzenia testu adekwatności, gdyż określenie takich skutków należy do prawa krajowego.

Sygnatura akt: C-312/14.

Przeczytaj także: wyrok Trybunału.

Cookies

Na naszej stronie korzystamy z plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Rozumiem i akceptuję